Finansowanie społecznościowe udziałowe (equity crowdfunding)  z definicji ma za zadanie rozproszyć ryzyko pomiędzy inwestorów, ponieważ działają oni w tłumie, otrzymując za wkład swojego kapitału adekwatną ilość udziałów spółki. Niemniej jednak w przypadku niepowodzenia projektu, każdy traci, a przecież inwestując nastawiamy się na zysk. Dlaczego mimo wszystko warto zainwestować poprzez formę equity crowdfundingu? I jakie korzyści płyną z tej formy zbierania kapitału dla spółek?

 

Crowdfunding ma swoje początki w latach 90-tych i pierwsze zastosowanie miał w branży muzycznej –  w 1997 roku brytyjska  grupa rockowa Marillion udowodniła, że wykorzystując internet i społeczność wiernych fanów można sfinansować swoje działania. W ten sposób zebrali 60 000 $, które przeznaczyli na trasę koncertową po USA oraz wydanie nowej płyty. Była to forma crowdfundingu donacyjnego bądź sponsorskiego – fani w zamian za wkład finansowy otrzymywali nagrody w postaci gadżetów i płyt, czasami wystarczyło im imienne podziękowanie od ulubionego zespołu. Także wcześniej, przed rozwojem internetu znamy przypadki finansowania społecznościowego na – Statua Wolności w Nowym Yorku czy port w Gdyni. Jednakże to Internet sprawił, że komunikacja między inwestorami, a projektodawcami, nigdy jeszcze nie była tak prosta. W 2003 roku powstały pierwsze platformy crowdfundingowe: ArtistShare, związana z branżą muzyczną, która działała na zasadzie crowdfundingu sponsorskiego oraz  Kiva, która do dziś umożliwia ludziom z całego świata udzielać nieoprocentowanych mikrokredytów drobnym przedsiębiorcom z krajów rozwijających się. Model finansowania społecznościowego znalazł zastosowanie w każdej branży, w zależności od idei przedsięwzięcia przybiera różne formy – crowdfunding sponsorski (branża artystyczna) , donacyjny (działania charytatywne), pożyczki społeczne (usługi finansowe)  oraz crowdfunding udziałowy, który- obecnie jest coraz częściej wybieraną formą zbierania kapitału przez start-up’y,

 

Dlaczego?
Przede wszystkim osoby pracujące nad nowatorskim projektem, przez cały czas mają nad nim kontrolę, bo to one dyktują inwestorom warunki. Prezentując swój pomysł na platformie crowdfundingowej pokazują go w oryginalnej formie, a dzięki temu, że mogą dotrzeć do większej grupy odbiorców, przyciągają tych, którzy uwierzą w ich unikatową wizję. Nie muszą iść na żadne ustępstwa w celu pozyskania kapitału, a pozyskane fundusze wydatkują według swoich potrzeb.
Rozpoczęcie emisji może być też testem produktu – tłum potencjalnych inwestorów reprezentuje potencjalnych konsumentów – jeżeli nie znajdą się osoby skłonne zainwestować w dany projekt  to może to oznaczać, że nie ma na niego popytu i trzeba coś zmienić w pierwotnym pomyśle, aby cały proces zakończył się sukcesem. Według statystyk to najczęstszy powód niepowodzeń start-up’ów – brak popytu na daną usługę czy produkt na rynku.




Warto korzystać  ze społeczności inwestorów, bo stanowią oni główną wartość equity crowdfunding’u. Stając się udziałowcami są niezwykła społecznością , którą spółki mogą wykorzystać na wiele  sposobów, a my jako CrowdWay podpowiadamy jak. Po pierwsze inwestorzy są ambasadorami marki – skoro przeznaczyli swój kapitał na dany pomysł, to znaczy, że w niego uwierzyli, a więc są skłonni polecać go innym. Jako udziałowcom także zależy im na rozwoju spółki i w tym celu mogą wykorzystać swoje kontakty biznesowe czy doświadczenie aby przezwyciężyć napotkane trudności podczas rozwoju firmy.
Sukces kampanii na platformie crowdfunding’owej jest też sygnałem dla większych inwestorów – funduszy Venture Capital, Business Angels, że warto zainwestować w daną firmę. Finansowanie społecznościowe pokazuje zainteresowanie rynku danym produktem. Często spółki rozpoczynają kampanię na platformach crowdfunding’owych z zamiarem zwiększenia świadomość swojej marki w branży.
Wierzymy, że founderzy najlepiej znają swój produkt i są świadomi potencjalnych kierunków rozwoju, dlatego nasza rola jako platformy crowdfunding’owej ogranicza się do wsparcia, nie ingerujemy w działania spółki. Zachęcamy jednak do tego aby,  świadomie wykorzystać wszystkie funkcje finansowania społecznościowego  już na początku działalności spółki, kiedy głównym celem kampanii jest zebranie kapitału na rozwój i właśnie w tym, jako CrowdWay wspieramy poprzez autorskie narzędzia.

 

Jeżeli przyjrzymy się drugiej stronie procesu – to przede wszystkim umożliwienie osobom o względnie małych oszczędnościach zostanie inwestorami. Minimalna kwota inwestycji to 2000 zł, chociaż ta wartość  zależy od wspieranego projektu. Dla początkujących inwestorów jest to więc okazja, aby  nauczyć się efektywnie gospodarować swoim kapitałem, zaczynając od małych kwot. Z kolei dla osób które mają nieco więcej doświadczenia jest to szansa na rozproszenie ryzyka, które wiąże się ze wspieraniem innowacyjnych projektów. Jednakże dla całej społeczności inwestorów niewątpliwą wartością equity crowdfunding’u jest wspieranie spółek, które niosą za sobą nowatorską wizję,a dzięki temu przyczyniają się do polepszenia naszej rzeczywistości. W przypadku sukcesu danej firmy, wartość jej udziałów może wzrosnąć nawet parokrotnie co wiąże się z wysoką stopą zwrotu dla inwestora. Nie ma z góry narzuconego momentu wyjścia z inwestycji, więc osoba finansująca ma pełną kontrolę nad zaangażowanym kapitałem.
To oczywiście optymistyczny scenariusz -innowacyjny start-up idealnie wypełni niszę na rynku i stanie się rozpoznawalną marką. Statystyki pokazują jednak, że tylko 10% firm oferujących innowacyjny produkt odnosi sukces. Jak zainwestować w tą o najwyższym potencjale? Tu pojawia się nasza rola jako platformy crowdfunding’owej. Wykorzystując doświadczenie całej grupy kapitałowej w jakiej działamy, wybieramy do emisji tylko te spółki, w które wierzymy i widzimy realne szanse na ich rozwój. Znając największe zagrożenia dla innowacyjnych projektów, staramy się je wyeliminować.  Swoją marką promujemy nowatorskie spółki i jak do tej pory, w żadnym przypadku nie pomyliliśmy się. Zachęcamy Was do śledzenia rozwoju, wspartych poprzez naszą platformę spółek, artykuły znajdują się na naszym blogu 🙂

 

Źródła:
Equity crowdfunding
TOP 10 Strat-up mistakes